Link 12.10.2008 :: 14:09 Komentuj (0)
A dziś dla odmiany bywam w zakliczyńskim swoim domu. Robi się sentymentalnie, za oknem pożółkłe drzewa, za oknem słońce, za oknem moja ulubiona pora roku. A przed oknem ja. A myśli moje sześćdziesięcioletnie. O tym, że już nigdy nie będę miała lat, na ten przykład piętnastu. A potem, że szesnastu, że siedemnastu. O zmarnowanych szansach, o ważnych decyzjach podejmowanych znacznie zbyt wcześnie. Robi się może trochę patetycznie, melancholijnie, zbyt refleksyjnie się robi.

Uciekam więc myśleć o tym, że znowu dostałam od D. smsa, którego nie powinnam była dostać, że od A. kolejny raz nie dostałam smsa, którego dostać stanowczo powinnam.

Hey-"Wczesna jesień"


Link 08.01.2008 :: 21:08 Komentuj (0)
z Tobą chcę o tym rozmawiać.

(nie, nie będę buddystką)


o, tu


Link 05.01.2008 :: 12:13 Komentuj (0)
niespecjalnie opisywalne słowami, a jeśli nawet opisywalne, to zubożone około sześćdziesięciokrotnie.
rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać. zdarzyło wam się kiedyś rozmawiać tak z kimś godzinami, w środku nocy? bez żadnych ograniczeń, bez świata, siedzieć tak sobie we dwoje w szklanym pudełku, widzieć, co się dzieje na zewnątrz, ale mieć poczucie, że to wszystko nieważne..?
o Tym Stanie, o kolorach, o relacjach, o psie, o umyśle, o muzyce, o sobie.
nagle używam wielkich słów, słów wcześniej unikanych, śmiesznych, niezrozumiałych. banały nabierają znaczenia niepowtarzalnego, bo są przeżyte.
może po prostu sieknęła mnie w głowę serotonina. może to moje degenerujące neurony dopaminergiczne. tak czy inaczej nic nie jest takie jak było. jest jasne, jest lepsze.

air-all i need


Link 30.12.2007 :: 00:19 Komentuj (4)
ojtaktak, złemisię, śni mi się, od wielu dni.
śnią się chłopcy, a właściwie chłopiec, w każdym śnie inny, ale pojedynczo. a dziś zasnąć nie mogę.

jutro jedziemy w góry, z całą pewnością będzie miło. będzie alkohol, duzo alkoholu, w związku z tym przecież nie może być niemiło. muszę jeszcze tylko pomalować paznokcie (ale lakierem bezbarwnym, czerwony wydaje się być nie na miejscu, różowy tym bardziej. choć wolałabym różowy.), muszę spakować buty (nie zapomnieć o klapkach!) oraz jedzenie. alkohol kupimy na miejscu. dużo alkoholu.

k się chyba zakochał (nie ten k, inny k, a chyba już lepiej byłoby gdyby to jednak ten k. cholera.). to zdecydowanie bardzo niedobrze, gdyż ja się nie zakochałam, a wręcz przeciwnie, lubię go. a to wyklucza niestety pójście z nim do łóżka. cholera.

poza tym pustka, marazm, nihilizm i cztery prace na metodologię.


soundtrack do życia: touch & go-"would you?"



Link 25.08.2007 :: 01:03 Komentuj (6)
eheu! jak mawia ewelina jak mawiał horacy.
eheu! moja teoria "Po Dwóch Piwach" słuszną się okazuje być, słuszną do bólu, słuszną w najmniej oczekiwanych momentach. teoria PDP głosi iż po rzeczonych dwóch każdy przedstawiciel gatunku homo sapiens sapiens ma ochotę na swoich byłych tudzież niedoszłych byłych. pewnie ktoś już tą prawidłowość kiedyś zauwazyć raczył, ja jednak, wraz z moimi znajomymi z miasta na Z w niewiedzy żyliśmy do niedawna całkiem. jakoś w połowie wakacji posypały się dziwnie zbieżne przypadki, z którymi trzeba było jakoś sobie poradzić, które oswoić trzeba było. oswoiliśmy więc. obmyśliłam teorię, która jak do tej pory luk nie wykazuje.
i wszystko pięknie dopóki twórca teorii we własnej osobie nie znajduje się po dwóch piwach w pobliżu byłych tudzież byłych niedoszłych.
teoria działa oczywiście, ale ja, proszę państwa, pierdolę taką teorię.


♫ The Rapture- House of jealous lovers


Link 13.08.2007 :: 19:01 Komentuj (0)
Dziś natomiast wertujemy archiwa komunikatorów internetowych. Jeju jeju. Bywam teatralna i przerysowana i głupia i mądra i dojrzała i emocjonalnie czternastoletnia. W trakcie jednej rozmowy. Na zmianę. W sekwencjach sześciominutowych.

We wrześniu zaczynam pracę.

Nie, nie mam pojęcia co chcę w życiu robić. Najchętniej studiowałabym jeszcze przez 20 lat, żeby skończyć wszystkie kierunki, które chciałabym skończyć.
Nie chcę być psychologiem. Nie chcę być panią od biologii. Nie chcę się zaszyć w laboratorium żeby do końca życia badać stułbię płową.
Selekcja negatywna nie jest najlepszą drogą dokonywania wyborów.
M. mówiła, że byłabym dobrym krytykiem. Jestem mistrzynią świata w znajdowaniu dziury w całym. Gdyby szukanie dziury w całym stało się dyscypliną olimpijską miałabym duże szanse na złoto. I duże dochody z robienia czegoś, co sprawia mi prawdziwą frajdę.

Chciałabym żeby już była jesień.

♫ Portishead-It could be sweet


Link 05.08.2007 :: 00:58 Komentuj (0)
No, proszę sobie wyobrazić.
Z dniem wczorajszym postanowiłam zaniechać zgubnego procederu. Postanowiłam chyba nieco na wyrost, tak czuję po upływie 24 godzin, wypiciu piwa i wypaleniu paczki papierosów typu slim waniliowych. Postanowiłam chyba przedwcześnie, postanowiłam chyba impulsywnie, postanowiłam chyba niekoniecznie potrzebnie komunikując to współodpowiedzialnemu za ów proceder K. Cóż. Buta nie zjem jak mawiają.

Chciałabym robić czasem coś poza tytłaniem się w swoich emocjach.
Może po wakacjach.


♫ Peaches- Diddle My Skittle


Link 22.07.2007 :: 22:24 Komentuj (1)
Nie będę pisać o tym, że wakacje, że nuda, że na piwo, że jem, że nie rozmawiamy, nie rozmawiamy ze sobą wcale, że pracy nie, że grono to zło oraz szatan, że tarantino, że może biologię, że w pasjansa.

Och, nawet na wielką miłość chęć mi przeszła, chęć mam na manie własnego mieszkania, może mieć 20 metrów, może być nawet na końcu świata, bylebym mogła zaścielić je całe brudnymi garami i ubraniami walającymi się po podłodze, odkurzać sporadycznie a okna myć na święta; chęć mam na własny samochód, żeby na drugi koniec świata móc pojechać.

Tak. nie będę pisać o wakacjach.

dziś szef kuchni poleca: css- patins


Link 20.07.2007 :: 23:18 Komentuj (1)
Pierwsza notka tradycyjnie autotematyczna: mam na imię Ewa, mam 20 lat, przyjechałam do Państwa głównie z Krakowa. Czytam, mówię, się uczę, piszę, robię, lubię, słucham, śpiewam i tańczę, jem pomarańcze. O tym tu będzie.

Dziś na więcej chęci i sił brak, kończę więc sobie i Państwu dobrej nocy życząc.



soundtrack do życia: lech janerka- ta zabawa nie jest dla dziewczynek






powered by Ownlog.com